niedziela, 19 lipca 2015

Tort czekoladowy

Trochę oszustwo, bo w cieście nie ma ani grama czekolady, ale taka jest nazwa z oryginalnego przepisu od Pani Asi,  więc niech zostanie. Tort piekłam na wieczór panieński Patrycji. Jestem niezwykle dumna, bo udało mi się przekroić go na 3 części, jak nigdy. Przez to był wysoki, a dodatkowo ozdobiłam go polewą czekoladową, domową masą cukrową i czekoladowymi serduszkami. Duma mnie rozpiera i powoli odżywam po imprezie. ;)
Proporcje na blaszkę o średnicy 26cm.



5 jajek
3/4 szklanki cukru
3 łyżki mąki pszennej
2 łyżki mąki ziemniaczanej
3 łyżki kakao Decomorreno
1 łyżeczka proszku do pieczenia

1 szklanka cukru
1 szklanka mleka
4 łyżki kakao Decomorreno
400 gram masła

4 łyżki śmietany
4 łyżki masła
4 łyżki kakao
4 łyżki cukru



Piekarnik rozgrzać na 170C. Białka oddzielić od żółtek i ubić na sztywną pianę. Powoli dodawać cukier i ubijać. Do sztywnej piany dodać pojedynczo żółtka i krótko wymieszać. Mąki z proszkiem i kakao partiami przesiać do miski i delikatnie wymieszać łyżką. Blachę nasmarować masłem i wysypać bułką tartą lub wyłożyć dno papierem do pieczenia a tylko boki nasmarować. Przełożyć ciasto biszkoptowe do blaszki i piec w rozgrzanym piekarniku przez ok. 40 minut, do suchego patyczka, ale nie nakłuwać zbyt wcześnie.
Mleko, cukier i kakao wymieszać i zagotować. Gotować przez kilka  minut ciągle mieszając, następnie schłodzić.Masło dobrze rozetrzeć i partiami dodawać sos czekoladowy delikatnie mieszając mikserem. Można dodać 1 łyżkę alkoholu.
Biszkopt przekroić  na 3 części, naponczować wodą z cukrem i przełożyć masą. Włożyć na chwilę do lodówki do stężenia.
Śmietanę, masło, kakao i cukier włożyć do rondelka i zagotować często/ciągle mieszając. Gotować parę minut, następnie gotową polewą posmarować cały tort. Ponownie schłodzić w lodówce. Tort można zrobić dzień wcześniej i przechowywać w chłodnym miejscu.



marcelina

1 komentarz: