niedziela, 22 lutego 2015

Bułki z patelni

W poszukiwaniu na inne zastosowanie zakwasu, w szczególności nie wymagające piekarnika, znalazłam ten przepis. Wypróbowałam i "wypiek" okazał się bardzo udany.
Proporcje na 4 bułeczki.




1/2 szklanki mąki pszennej
1/2 łyżeczki soli
1/2 łyżeczki sody
1 łyżeczka miodu
zaczyn:
 50 gram zakwasu (żytniego)
 1/2 szklanki mąki pszennej
 1/4 szklanki mąki razowej (żytniej)
 1/2 szklanki mleka







Składniki na zaczyn wymieszać w misce. Przykryć i pozostawić na 8-12 godzin. Po tym czasie wymieszać ze sobą wszystkie składniki. Ciasto jest bardzo lepkie, choć powinno się wyrobić. W razie potrzeby podsypać je delikatnie mąką. Z wyrobionego ciasta formować kulki i spłaszczać je na stolnicy/desce do krojenia obsypanej mąką na placuszki grubości około 1,5 cm. Przykryć i pozostawić na około godzinę. Na patelni rozgrzać olej i skręcić palnik na niską temperaturę. Wyłożyć bułeczki i smażyć pod przykryciem przez około 20 minut co jakiś czas je obracając (5-7 minut). Bułeczki powinny być zrumienione z wierzchu, a boki powinny zrobić się twarde. Wystudzić, najlepiej na kratce. 

Próbowałam również smażyć bez przykrywania. Bułeczki się dopieką, ale istnieje groźba zakalca. Bardziej posmakowała mi wersja przykryta.


marcelina



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz