piątek, 21 marca 2014

Sernik homogenizowany

Krąży w mojej rodzinie pogłoska, że ciasto czy placek nie może się udać. Że zawsze się znajdzie jakiś mankament: niedopieczony, przypalony, zważona masa, za kwaśny, za słodki...
Ten sernik opisany w książce jako taki, który się zawsze udaje. Nie wierzyłam w to, ale rzeczywiście, zawsze wychodzi. Pięknie rośnie, aż wychodzi ponad blaszkę, i doskonale smakuje.
Oczywiście sekretem jest zaakceptowanie ciasta takim jakie wyjdzie, jak doradza autorka przepisu :) 
Autorem przepisu jest Katarzyna Michalak, zamieszczony w książce "Sklep z niespodzianką - Bogusia"

Ciasto:
3 szklanki maki
4 żółtka
masło roślinne (ze słoneczkiem 250 g)
1 łyżeczka proszku do pieczenia
5 łyżeczek cukru pudru


Masa serowa:
4 serki homogenizowane wanilinowe
2 żółtka
2 łyżki budyniu śmietankowego (proszku)
1/2 kostki masła
6 białek
4/5 szklanki cukru




Zarobić kruche ciasto. Potem podzielić na 2 części, większą z nich wylepić tortownic. Druga zostaje na pokrycie górnej warstwy.
Serki zmiksować z żółtkami, 1 łyżką budyniu i 1/2 kostki masła. Na koniec dodać piane ubitą z 2 białek. Masę wyłożyć na ciasto, następnie ubić pozostałe 4 białka z cukrem i łyżką budyniu (lub mąki ziemniaczanej) i wyłożyć na masę serową. Na wierzch wyłożyć drugą część ciasta. Można je poskubać jak na zdjęciu lub zamrozić i zetrzeć lub formować wałeczki i koszyczek. Całość piec w temperaturze 180 stopni do "suchego patyczka" i "na zloty kolor".

marcelina

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz